Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bikeporn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bikeporn. Pokaż wszystkie posty

6/09/2014

Podróż 46. Występy gościnne. Czechy.

Zastanawiam się, o czym świadczy to, że przebyłam 100 km z Opola do Jesionika? Czy o tym, że stać mnie na poświęcenie w poszukiwaniu asfaltu idealnego? Czy o tym, że jestem mało gospodarna jeśli chodzi o paliwo i czas – bo „wiozę powietrze”, siebie i rower 100 km od Opola, gdy wokół tyle tras? Czy o tym, że czeska strona Sudetów Wschodnich ma do zaoferowania znacznie więcej równych jak stół asfaltów? Czy o tym, że potrzebowałam aż 100 km aby oderwać się od „przyziemnych spraw”?

A może wszystko „do społu”?

6/01/2014

Podróż 45. Zdarzyło się w niedzielę wieczorem. Alpenstrasse II.

Akurat była niedziela, późne popołudnie...

Aż zlitowałam się nad swoim losem i nad losem FOCUSA. W końcu „bycie negatywnym to kwestia wyboru”. Ściągnęłam z FOCUSA prześcieradło „nie mam czasu/jest późna pora/a do chrzanu to wszystko/z kadencją poniżej 80 to się nie pokazuj rowerowemu światu/inne wymówki (niepotrzebne skreślić)”, wpakowałam rower do samochodu, i wyruszyłam na drugą część Alpenstrasse.

4/26/2014

Podróż 41. Rad w Monachium. Highlights.

Cel: sfotografować tyle jednośladów, ile się da, po to, by jak już się człowiek wnerwi brakiem inrastruktury rowerowej w Opolu, chamstwem "wielokołowców" i bezkarnością złodzieji, przeczytać sobie ten wpis i pomyśleć, że jednak się da.